Przez krótką chwilę...

sobota, 11 lutego 2017

Zima u progu przedwiośnia...

Zapowiada się, że wreszcie będziemy mieć do czynienia z prawdziwym PRZEDWIOŚNIEM.
Bo choć wciąż zimowo, to słońce już wiosenne-o ile się pokaże zza chmur :)
I możemy mówić, co chcemy...jak już się słońce pokaże to jakoś człowiekowi od razu lepiej, samopoczucie lepsze na start :)

Potem mija dzień za dniem. Upływa na spotkaniach, rozmowach, rodzinnych wypadach...
Wspólnym czasem...chwilą bycia razem...


Tulipany dostałam od mojej Mamy :) to się nazywa porozumienie bez słów...dostałam je w tym samym dniu kiedy pisałam poprzedniego posta :) 


Dzieciaki oczywiście Babci nie opuszczały na chwilę...


Korzystając z tego, że wciąż śnieg a czasem i bardzo pogodnie maluchy ulepiły swojego małego bałwanka:



Zapraszam Was też do zabawy na blogu Klub Twórczych Mam, przygotowałyśmy dla Was garść inspiracji do wyzwania pt. "Niech się błyszczy, niech się mieni"...zrobiłam kompleciki bransoletek, do niektórych także kolczyki <KLIK>




Przy okazji gdy ja bawiłam się koralikami towarzyszyła mi też Zosia, ona wykorzystała swój jeden z prezentów urodzinowych...ponabijała koraliki-owocki na szpilki, ja dołączyłam do nich bigle i powstały urocze kolorowe kolczyki:


A ze słodkości? Upiekliśmy przepyszne ciastka z masłem orzechowym i kawałkami czekolady. Przepis stąd <KLIK> 



Karnawał w pełni, więc i my się bawimy :) stąd co nieco słodkiego do wieczornej herbaty albo kakao...a niedawno Daria <klik> podesłała moim dzieciakom stroje karnawałowe :) na chwilę dom stał się zamczyskiem, w którym panował rycerz, który walczył z DINOZAURAMI (a jakże by inaczej)...a i piraci mieli swoje bojowe zadania...




Zaczynamy także przygodę ze Świerszczykiem...pamiętacie to czasopismo? 


Zaczytywałam się nim jako dzieciak, teraz wreszcie i moje dzieci załapały bakcyla :) a przy okazji jeszcze dostąpiłam zaszczytu i weszłam do zacnego grona Rady Czytających Wiedźm, to na razie grupka osób, których zadaniem będzie propagowanie czytelnictwa wśród dzieci :) niedługo o tym więcej informacji...


a jeśli chcecie zobaczyć co razem z moją blogową koleżanką Moniką <klik> zrobiłyśmy, wymyśliłyśmy dla dzieciaków na podstawie ostatniego numeru Świerszczyka-zapraszam tutaj <KLIK>

Zaczyna się dziać :)
To to ja lubię :)

POZDRAWIAM WAS BARDZO CIEPŁO!

8 komentarzy:

  1. Faktycznie słoneczko już przyjemniejsze i ptaszki zaczynają świergotać!!! Żyć się chce! Dzieje się u Was! Piracięta jakie fajne:)) Buziaki dla Was!!

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas też mroźno, choć dość słonecznie :)
    biżuteria piękna, a przepis na ciacha muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. A u nas Kochana zieeelono i czasem mroznie :) Ciesze sie ,ze slonko do Was dotarlo :)) Piekne kwiatuszki :)) No i dzieci jakie zadowolone :)) Bizutki Cuuudo !!! :)) Uwielbiam je :)) I te kolorowe Przeesliczne :)) Pozdrawiam Was Cieplutko !!! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pierwsza fotka jaka... moja :) Stary kredens, maczki, pierdółki, kwiaty w wazonie - nic dodać, nic ująć. Jakie piękne stroje, a bluzka Zosi wymiata! Daj ciastko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj dzieje się dzieje u Was :D rycerz i piraci są bombowi :)
    Tulipany przepiękne dostałaś, to się nazywa porozumienie bez słów :***
    Wiedźmy tak mają :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasteczk potwierdzam wysmienite ☺ ciesze sie, ze stroje sie podobaja, u nas ubrane tylko raz i swoje przeleżaly ☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Super Justynko!!! Dzieje się i to najważniejsze! Widać, że masz z tego satysfakcję ! i tak trzymać :)
    Dzieciaki cudne :)
    Choć moje już za duże na Świerszczyka, to ja chętnie zajrzę - zatęskniłam... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie śliczne zdjęcia i Wasze uśmiechy pełne radości! Kompleciki biżuterii wymiatają :)

    OdpowiedzUsuń