Przez krótką chwilę...

czwartek, 19 października 2017

Muchomorek

Witajcie...jesień w pełni. Więcej dni deszczowych i pochmurnych póki co, ale nawet na takie mamy swoją receptę. Spacery w lesie, prace plastyczne w domu...kto tego nie lubi?
 Chociaż ostatnio zawitała do nas piękna złota polska jesień, z której czerpiemy ile się tylko da!
Na początku października w lesie udało się nam znaleźć takie cudowne okazy muchomorów:







Oczywiście w domu był też muchomorowy szał.
Zosia (5,5l) okleiła słoik plasteliną, powstał sympatyczny domek muchomorek. W zrobienie go włożyła mnóstwo serca i energii...pomagałam jej przy wyrabianiu plasteliny...i zrobieniu kuleczkowych kwiatuszków, różyczki są jej autorstwa:








Któregoś dnia na podwieczorek dzieciaki (Zosia 5,5 l. i Antoś 4,5l.)  zrobiły sobie ciasteczka muchomorki. Zrobiłam im zwykłe kruche ciasteczka, na które nakładali dżem truskawkowy i perełki cukrowe:







Zapraszamy Was do wspólnej zabawy w Klubie Twórczych Mam "Zrobione z Mamą - MUCHOMOREK"...więcej informacji znajdziecie tu <klik>


Miłego dnia!

9 komentarzy:

  1. No i te ciasteczka to jedyne jadalne muchomorki:)))
    W naszych lasach też jest ogrom tego cudu:)i chociaż robi się nalewkę na muchomorach (tylko do użytku zewnętrznego)to i tak nie chciała bym miec tego w domu:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam mniam mniam.
    A domek jest wspaniały, podziwiam ten cud

    OdpowiedzUsuń
  3. Justynko! Trzy razy muchomorki i wszystkie piękne,Te znalezione w lesie ładne skupisko, Szkoda że nie jadalne. Grzybek słoiczek śliczny brawo dla Zosi, I grzybki ciasteczka pięknie udekorowane i apetycznie wyglądają - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zauroczona domkiem Zosi! Jest przepiękny i ma takie śliczne detale! Widać dar odziedziczyła po Tobie :) A te muchomory w lesie też robią niesamowite wrażenie! Do tego są takie fotogieniczne :D Nacieszcie się jesienną aurą ile się da Kochani!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieeesamowity jest ten domek Zosi :))) Na prawde Suuuper sobie poradzila :))) Uwielbiam te Wasze wspolne prace :)))) U nas ostatnio cos cieniutko z pracami, za duzo czasu Emilie obija sie przy zadaniu domowym. Aleee wlasnie zaczelismy fere Kartoflane ,to moze cos sie uda porobic razem :)) Pozdrawiam Was Cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Justyś...dzieciaczki coraz to ładniejsze prace wykonują
    masz rację w taką pogodę to tylko siedzieć w domu ale... nie każdy może
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! A prace dzieci po prostu boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj Kochana! Super ciepło od Was bije, normalnie od samych zdjęć:) Pomysły świetne, a ten Zosi muchomorek to normalnie szał:)

    OdpowiedzUsuń