Przez krótką chwilę...

wtorek, 7 listopada 2017

Listopadowo

Witajcie...
Pierwsze listopadowe dni zmuszają do refleksji :) Zatrzymujemy się, by powspominać, by wciąż pamiętać :)


W te dni częściej niż zwykle sięgamy po twórczość księdza Twardowskiego:


Dla mnie to także okres gruntownego porządkowania przestrzeni...nawet wśród zdjęć zawieruszyło się kilka rzeczy, które zrobiłam a jeszcze nieuporządkowane-czekały na swoją kolej:


Drewniana taca z deski:



Oraz duża taca decou:


I jeszcze jedna, dużo mniejsza tacka z deski:


Okres jesienny to dla nas też smak ciasta drożdżowego, z kruszonką i owocami <przepis na mega blachę np stąd KLIK>



A nowy miesiąc to także nowa stronnica w moim Bullet Journal:



A jak rozpoczął się listopad u Was?? 
Pozdrawiam ciepło!

6 komentarzy:

  1. Witaj :)
    Jakie tu nam smakołyki pokazujesz aż ślinka cieknie :)prace śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No z tą deską, to jakoś bym na to nie wpadła:)Super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesień ma swój kolor i smak. Celebrujemy chwile bo i więcej mamy na to czasu. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Listopad nie jest zly, choc do najpiękniejszych tez nie nalezy

    OdpowiedzUsuń
  5. Justynko! Wszystkie Tacki są Cudowne, A na placek narobiłaś mi Apetytu:-) Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne prace.
    A ciasto drożdżowe uwielbiam, takie cieplutkie jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń