Przez krótką chwilę...

piątek, 24 listopada 2017

Zimna porcelana

Witajcie...
Został miesiąc do Świąt Bożego Narodzenia - to idealny czas, by jeszcze sobie zaplanować różne rzeczy...dekoracje, menu na świąteczne dni, pomyśleć o zapakowaniu upominków dla najbliższych, upiec i udekorować pierniczki...

Dziś chciałam Was zachęcić do zrobienia ozdób z zimnej porcelany.
Zimna porcelana jest wdzięcznym materiałem, który może służyć zarówno jako dekoracja (np.wieńców adwentowych, zawieszki na choinkę), czy dodatki do prezencików.

 Przepis na "zimną porcelanę"
2 łyżki skrobi ziemniaczanej
2 łyżki kleju wikol
1 łyżka oliwki dla dzieci
szczypta soli

Wszystkie składniki dobrze wyrabiamy. Z tej ilości składników wychodzi mało ozdób. Dlatego robię jednorazowo z potrójnej porcji, na więcej nie bardzo mam miejsce, by je gdzieś suszyć...z potrójnej porcji z powyższego przepisu wychodzi już ładna ilość ozdób. Zimną porcelanę możecie łączyć ze sobą od razu przy wycinaniu kształtów za pomocą wikolu, ja ostatnio spróbowałam połączyć gotowe, wyschnięte, przetarte szmatką (z nadmiaru skrobi) pomalowane i polakierowane elementy klejem na gorąco. Działają oba sposoby.
Schnie (zwłaszcza teraz w okresie grzewczym) około 2 dni. Pamiętajcie jedynie o częstym jej przewracaniu (co najmniej kilka razy)...musicie też znaleźć złoty środek jeśli chodzi o grubość masy porcelanowej przed wycinaniem...zbyt cienka podczas suszenia się bardziej wygnie, znacznie grubsza będzie schła dłużej...
Przy tworzeniu takich zawieszek ogranicza Was jedynie Wasza wyobraźnia!
Możecie zwyczajnie wyciąć tylko kształty foremkami, możecie je dodatkowo ozdobić zrobionymi drobnymi elementami (jak domki z listkami i owocami ostrokrzewu)...do masy możecie dodac na etapie mieszania suchy brokat, choć polecam Wam użycie brokatu po wyschnięciu-np delikatnie pociągnąć ozdobę lakierem i oprószyć brokatem, lub pomalować brokatową farbą-lepszy efekt, bardziej wyrazisty :) Możecie ozdoby zdekupażować...









Zawieszki z zimnej porcelany przygotowałam na kolejną odsłonę zabawy "Zrób sobie ozdobę choinkową"<klik>

Świetny kursik na zimną porcelanę znajdziecie też TU<klik>
POZDRAWIAM Was ciepło!


13 komentarzy:

  1. Śliczne. Ostatnio bawiłam się masą solną to może i z tym spróbuję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam dwa lata temu - te ozdoby są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Pierwszy raz chyba też ze 2 lata temu robiłam. Kasia Kevina mi pokazała i przepadłam...to jest świetna zabawa i efekt przyjemny dla oka.

      Usuń
  3. Justynko! Przepiękne są te ozdoby - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainspirowałaś mnie - kupiłam dzisiaj oliwkę, na dniach zakasam rękawy i będę próbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) pokaż później efekty :)

      Usuń
  5. Śliczności! ja też wczoraj wysuszyłam pierwsze ozdóbki:)) Z brokatem masz rację, bo słabo go widać jak jest wrobiony w masę. Te domki są cudne!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze powiem, że do zimnej porcelany przymierzam się już tak... z 3 lata, i jakoś zabrać się nie mogę. Jednak podany w tym wpisie przepis wydaje się łatwiejszy niż te które spotykałam, więc może tym razem się uda :D
    Prześliczne ozdoby, zwłaszcza te domki i reniferki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Justyś... dziękuję za przepis... nie wiedziałam jak to sie robi... super !
    ładniutkie zawieszki poczyniłaś; bardzo pasują do szydełkowych firaneczek
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniały pomysł,
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń