Przez krótką chwilę...

sobota, 2 grudnia 2017

Ostatnie podrygi jesienne

Witajcie...początek grudnia - kilka kroków do zimy, do Świąt...a jednak wciąż to jest jesień! :) 
Zatem nadal się bawimy w Klubie Twórczych Mam w zabawie "Jesienne Wyzwanie dla każdego" <klik>
Tuż po połowie listopada wyrabiam zwykle ciasto na piernik dojrzewający...siedzi sobie jeszcze w lodówce i czeka na swój czas...w międzyczasie zaczynamy "pierniczyć"
Pierniczki pieczemy w kilku turach...dla nas, dla znajomych, rodzinki-jako prezenciki...i po raz piąty (bo to już piąte Święta w naszym domu) zapraszamy znajomych z dzieciaczkami do wspólnego dekorowania... (punkt 18 -upiecz i udekoruj pierniki)






Kolejne wspólne dekorowanie...dzieciaki bardzo skupione na swojej pracy:


Zosia przygotowała poczęstunek...bo przecież taka praca wymaga tez odpowiedniego nakładu sił...wczoraj upiekłam drożdżówki z makiem, dziś Zosia je lukrowała...poza tym były ciasteczka z masłem orzechowym i pierniczki "brukowce" z dżemem :) ja upiekłam, ona rozłożyła na paterach a następnie na stole... (punkt 2...zamiast kolacji po prostu poczęstunek)




Dzieciaki napisały też list do św. Mikołaja (punkt 15 - napisz list)




Zosia zrobiła też plastelinowego jeżyka (punkt 51)



Powstają ozdoby na choinkę (punkt 24)...głównie z zimnej porcelany...w poprzednim poście pisałam jak je wykonać :


W międzyczasie zrobiłam komplecik bransoletek...w ulubionej tonacji (pokaż jesienną ulubioną biżuterię - punkt 53)



Produkcja karteczek w tym roku ruszyła u mnie dużo wcześniej...(punkt 20)



A Wy? Bawicie się razem z nami?
Zostało jeszcze kilka dni do zakończenia zabawy...
Informacja o zabawie <klik>

POZDRAWIAM CIEPŁO!

2 komentarze:

  1. Po zobaczeniu Twoich ślicznych zawieszek z zimnej porcelany postanowiłam też takie zrobić, ale zamiast soli dałam trochę sody, i popękały :(

    ja ciasto na piernik zrobiłam 10 listopada :D zrobiłam nawet dwie porcje - jedną na piernika przekładanego powidłami, drugą - na pierniczki. Planuję też pierwszy raz zrobić pierniczki norymberskie - mi one totalnie nie podchodzą, ale mojemu narzeczonemu - bardzo.

    A karteczki - super! Sama chciałabym zrobić chociaż kilka sama, ale jak zawsze - totalnie nie mam pomysłu i weny na kartki :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę :( nie poddawaj się, spróbuj jeszcze raz z masą porcelanową...na wyczucie :)
    albo z przepisu z linków które też podałam...tam chyba jest też sok z cytryny...
    Ja też wyrobiłam ciasto na pierniczki dojrzewające...w tygodniu upiekę...w przepisie tylko smalec był ;p aż ciekawa ich jestem...
    Norymberskie mnie kuszą-mam przepis z drożdżami...może też się skuszę ;p za to polecam BRUKOWCE (moje wypieki) rewelacyjne są :) :) ja to cały grudzień mogłabym być na diecie piernikowej hahaha

    OdpowiedzUsuń