Przez krótką chwilę...

piątek, 6 kwietnia 2018

Poświątecznie ostatecznie

A ja krążę wciąż w tych okołoświątecznych klimatach.
Zrobiło się dużo cieplej, co od razu wpłynęło na nasze lepsze samopoczucie...kwitną fiołki, podbiał i wyszedł też czosnek niedźwiedzi ...
 Fiołki nieodłącznie kojarzą mi się z Wielkanocą. Zwykle bowiem podczas poniedziałkowego spaceru odkrywaliśmy je na naszej łące...
Tutaj niedawny podwieczorek -serniczki z patelni.
Użyłam do ich zrobienia serek z wiaderka (ok.10 dużych łyżek), 2 jajka, 2 łyżki cukru pudru, 4 łyżki mąki. Wszystko wymieszałam i smażyłam na odrobinie oleju na małym ogniu.
Podałam z domową konfiturą,  serkiem z cynamonem oraz fiołkami.

A skoro święta to i życzenia...
Serdecznie dziękuję Monice <klik>
 Agniesi <klik>
 Gosi<klik>
 Darii <klik>

 Oraz Krysi, Karolinie, karto_flanej, AsiB, Agacie Baran oraz wszystkim od których te życzenia jeszcze spłynęły:

Serdecznie dziękuję za te gesty pamięci. Niestety mniej zorganizowana byłam i świątecznych przesyłek ode mnie raptem garstka poleciała...
Dobrego dnia!

7 komentarzy:

  1. Śliczne karteczki do Ciebie dotarły. U mnie fiołków jeszcze nie widać, pierwszy raz też nie wzeszły przebiśniegi. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też dziękuję za prezenciki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna wystawka serdecznych upominków ! Widać, że wiosna już jest na dobre i będzie coraz cieplej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te fiołkowe przysmaki mnie zaskoczyły :) sciskam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Justynko! Przyroda naprawdę szybko budzi się ze snu , A u nas wczoraj po deszczu jak pięknie pachniało , Wypieki Wspaniałe, Prezenty Cudowne dostałaś - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo ale serniczki :)) Takich jeszcze nie probowalam :)) Slicznosci dostalas Kochana :)) Mi zle ,ze ja dostalam ,a sama nic nie poslalam :(( Aleee juz ja o Was nie zapomne ojj nie :)) Sciskam Wam Moocno Kochana !!! :))

    OdpowiedzUsuń