Przez krótką chwilę...

sobota, 12 stycznia 2019

Najlepsze urodziny...

...każde kolejne są takie...według mojej Zosi.
To takie urocze, gdy co roku się to słyszy.


Zosia poprosiła, by na urodziny do "zerówki" nie kupować jej cukierków, poprosiła, żebyśmy upiekły ciasteczka i babeczki. Babeczki szybko sama machnęłam ;) natomiast Zosia dekorowała, a przy ciasteczkach pełna współpraca. ..narobiłyśmy ich kilka blach już także z myślą o Babciach i Dziadziusiach,,,


Spotkało ją też wiele niespodzianek...otrzymała cudowne karteczki oraz prezent od blogowej Cioci Agniesi, z którą udało nam się spotkać w czerwcu :) :)
Taką piękną szkatułkę otrzymała moja Jubilatka :) 
Dziękujemy Agniesia!
Filcowy napis Zosia koniecznie chciała powiesić na ścianie w korytarzu :) to także od Agniesi...


Kiedy kończyła 4 czy 5 lat to jeszcze było jakoś do przejścia...a teraz skończyła 7 i nie wiem KIEDY to się stało...chyba nie nadążam, bo nie czuję się mamą tak dojrzałej istoty! Czas się dla mnie chyba zatrzymał, albo w podświadomości ja go zatrzymałam? By tak nie pędził...bo to już 7 lat...skoro one tak szybko przeleciały, nim się obejrzę a Zosia będzie nastolatką...

Największa frajda to jak zawsze szampan dla dzieci  
i zdmuchiwanie świeczek :)
Nie chciała zdradzić o czym myślała zdmuchując świeczki...

U nas zima trwa w najlepsze :) 
Podoba mi się taki stan rzeczy...mróz i śnieg...szkoda tylko, że słońca przy tym jak na lekarstwo, byłoby jeszcze przyjemniej! :)
Pozdrawiam ciepło!

9 komentarzy:

  1. Super urodzinki. Naprodukowałyście się przy tych babeczkach i ciasteczkach. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego dla Zosi :).

    Dostała super niespodziankę :).

    Bardzo fajny pomysł z domowymi wypiekami do szkoły :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla Zosieńki, niech uśmiech taki cudny zawsze na jej buzi gości.
    Justynko u Was jak zawsze apetycznie, torcik cudny, a ciasteczka mmmm ślinka leci. Jestem w szoku że Zosia poprosiła o ciasteczka i babeczki do szkoły to takie nietypowe w tych czasach. U nas syn gdy miał imieniny poprosił o cukierki i to konkretne i dla każdego po min 3. Dzieci są w wyższych klasach już wymagające i co jedno to próbuje prześcignąć drugie a z tego co mówił młody to nawet dzieciaki potrafią powiedzieć tego cukierka nie chcę bo nie lubię itp. U Was tak nietypowo, po staremu aż miło się robi bo ja pamiętam jak mi rodzice kupowali cukierki ale kapitańskie, kukułki oczywiście czekoladowe też były ale nie tak jak w tych czasach, albo właśnie babeczki mama piekła i zanosiłam do zerówki i było święto na całego. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego dla Zosi !!! Niech spełnią się marzenia !!! Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Aleee Niunia urosla :))) Ojj tak ,te dzieci stanowczo za szybko nam rosna. Wszystkiego Najlepszego Sle dla Cuudownej Solenizantki !!! :)) Duzo Zdrowka Usmiechu i ciaglej weny jak widac po Mamusi do tworzenia :))) Cudownie :)) Sciskam Was Mocno Justys !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zosiulka urodzinowe sto lat usciski i pozdroeionka! Rośnij zdrowo Kochana 😘

    OdpowiedzUsuń
  7. Samych wspaniałości dla Zosieńki! Wszystkiego naj naj i dla Ciebie - bo to taki Dzień Mamy :)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super urodziny i wspaniała pomocnica Ci rośnie Justynko.:) Wszystkiego dobrego dla Zosi.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne urodziny, super prezenty od blogowej cioci :) Wszystkiego dobrego dla Zosi! ♥

    OdpowiedzUsuń