Przez krótką chwilę...

wtorek, 3 marca 2020

Jak ta mysz w kołowrotku...

"Kręcę" się niczym ona...czuję czasem, że to bez sensu, jak ten bieg myszki w kołowrotku niczemu to nie służy...chociaż polubiłam się z pewną powtarzalnością, sezonowością to za nic nie polubię się z rutyną. A na przednówku dopada mnie ona jak nigdy! Zapewne wpływ na to ma wiele znanych mi czynników, a ja nieco w tym wszystkim utknęłam na własne życzenie. Muszę podjąć więcej wysiłku, by wyjść poza strefę komfortu...a ostatnio nawet dyskomfortu, który mnie przygniata...
Dopiero początek marca, ale intensywny czas za nami. Odwiedzili nas moi Rodzice. A gdy przyjeżdżają oni, zostaję obdarowana ukochanymi tulipanami:


I w towarzystwie tych moich tulipanów naszła mnie ochota na Zafona...jego język potrafi przenieść czytelnika w odległą krainę...poetycki, głęboki, niezwykły. Zachwyca mnie ilekroć po niego sięgam.
Książka wpisuje się w czytelniczą zabawę u Lidzi <klik> 

LUTY-literki FZW
F- autor - Carlos Ruiz Zafon
Z- tytuł - Więzień nieba
W- okładka - wieżowce.

Udało mi się przysiąść i zająć czymś ręce niespokojne...powstały proste biżutki dla znajomych:




A na zakończenie dla wytrwałych, Mama upiekła i przywiozła także przepyszny tort...istna rozpusta, raj dla podniebienia, biszkopt nasączony cytryną, krem to ubita kremówka z rozpuszczoną dobrej jakości gorzką czekoladą...

Dzięki takim akcentom jak te tulipany i kolejne niespodziankowe spotkania i odwiedziny trwam...
Chociaż zdarza się utknąć na jakiś czas jak ta mysz w kołowrotku...
Wszystkiego dobrego dla Was!

7 komentarzy:

  1. Cudne tulipany :) Kolczyków nie noszę, ale twoje są śliczne. Jeśli lubisz Zafona, to polecam ci jego "Cień wiatru",to niesamowita powieść.

    OdpowiedzUsuń
  2. Byle do wiosny... a ona już u progu :) Dobrego czasu dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślinka mi cieknie jak patrzę na tego torta. Uwielbiam torty.
    Odwiedziny - super sprawa.
    Pozdrawiam i oby do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale u Ciebie.:) Śliczna biżuteria, a najbardziej ujęły mnie kolczyki w formie łapacza snów. Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. przy tak absorbującym czasie to ja i tak Cię podziwiam ,że dajesz radę czytać:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Och ! Te przedwiośnie... daje nam w kość ! Też tak mam, choć w tym roku chyba mniej to odczuwam, bo wiele się w moim życiu dzieje. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach Justys! Podsyłam ciepłe mysli i oby do wiosny Kochana 😘

    OdpowiedzUsuń